Skip to content

Miarka się przebrała

Ech… Zbierało się od dłuższego czasu, ale dzisiaj coś we mnie pękło.
Ja naprawdę lubię sprzęt Suna. Zazwyczaj jest i solidnie zrobiony, i można w nim spotkać ciekawe rozwiązania, bywa też innowacyjny (na przykład takie Thumpery czy ostatnie T5240). Ale czy tam naprawdę nikt nie potrafi czasem pomyśleć, jak solidnie zrobić SP? W zamian tego mamy na dzień dzisiejszy: LOM, ALOM, ALOMv4, SP, ELOM (przynajmniej w dwóch wersjach), ILOM (przynajmniej w dwóch wersjach), RSC. Pominąłem coś?
Admin, jak to admin, musi czasem coś zrobić, zmienić, podejrzeć co się dzieje. Zainstalować system. Cokolwiek. Osobiście najczęściej preferuję CLI, bo jest szybszy, niż przerośnięte nadmiarem Javy wszelkiego typu WebConsole. I działają… niestety, jak się okazuje, zazwyczaj. Dzisiaj miarkę przebrał X4150.

A poniżej skrótowa charakterystyka serwerków z rodziny x86:

  • X4100/X4200/X4500 – tam mamy ILOM. I to jedyny sprzęt z kategorii x86, gdzie zarządzanie jeszcze mi się podoba. Jest w miarę proste, spójne, takie, jak powinno być W /SP mamy zebrane wszystkie rzeczy związane z SP, w /SYS – z serwerem. Intuicyjne. Trudno mi się do czegokolwiek przyczepić.
  • X2100M2/X2200M2 – OK, to najtańsze możliwe serwerki w ofercie Suna chyba. Dobrze, że przynajmniej mają zarządzanie (w postaci ELOM) w przeciwieństwie do ich poprzedników, gdzie było to opcją. Ale czy naprawdę konieczne były utrudnienia w postaci totalnego przeorganizowania? Po cholerę rezygnować z /SYS i wrzucać to wszystko w bliżej nieodgadnione miejsca w /SP? Po co zmieniać standardowe od lat wyjście konsoli z ttya/9600 na ttyb/115200? W ostatnim firmware przynajmniej prędkość poprawili… Ale ttyb zostało. Tak, wiem, że 9600 to cholernie wolno, ale dopóki większość systemów domyślnie używa takiej prędkości, to ja bym zostawił i nie mieszał.
  • Stare, już od jakiegoś czasu EOL, ale jeszcze przez niektórych używane v20z/v40z – pierwsze sunowe serwery x86 z całkiem jeszcze innym SP. Wybaczmy im tę pomyłkę, uczyli się jeszcze…
  • X4150 – porażka na całej linii – tak, tu też mamy ELOM. Totalnie inny od tego poprzedniego. Żeby było śmieszniej – niech ktoś mi wyjaśni różnicę między jednym i drugim:

    /SP/network -> set IPAddress=10.10.10.10
    set 'IPAddress' to '10.10.10.10'
    /SP/network -> set IPAddress=10.0.100.50
    Invalid IP
    Could not set 'IPAddress' to '10.0.100.50'

    Oczywiście nie rozumiem też, czym kierował się producent, że losowe modele mają w BIOS-ie w ogóle wyłączone “przypięcie” konsoli, SP, cokolwiek do konsoli szeregowej. Bo po co? Żeby było śmieszniej konsola “szeregowa” wewnątrz działa na ttyb/115200. Nie, nie da się tego zmienić. Tak, admin może sobie przytargać monitor i klawiaturę, podpiąć, w BIOS-ie to sobie wyklikać. Tylko kto przy takim sprzęcie używa klawiatury i monitora? Owszem, w większych serwerowniach zazwyczaj jest jeden/kilka większych KVM-ów dostępnych po sieci. Ale przecież Suny mają te swoje fantastyczne interfejsy dostępne przez WWW, po co ktoś będzie ciągnął tam jeszcze dodatkowy kabelek, żeby podpiąć się pod KVM-a, tylko po to, żeby włączyć przekierowanie?

Prowadzi to do sytuacji, że jak widzę kolejny serwer Suna spod znaku x86, to powoli zaczynam mieć strach przed włączeniem go do prądu. Bo nie wiadomo, czym tym razem zaskoczy.
Już nie wspominam o nakładzie czasu niezbędnym na przeszkolenie siebie i innych z obsługi tych konsol… Bo weź tu potem pamiętaj w sytuacji kryzysowej, że ta maszyna to jest konkretnie x4150 i trzeba zrobić “start /SP/AgentInfo/Console”, a ta druga to x4100 i trzeba “start /SP/console”, a ta trzecia to stare v20z i należy wklepać “platform console”. I że z tego ostatniego ucieka się z powrotem do SP kombosem godnym emacsowca (nie ubliżając im), a w poprzednich jeszcze inaczej. Owszem, jest to w dokumentacji. Tylko w przypadku awarii nikt nie ma czasu tego szukać.
Sparci… Tak, tu jest zdecydowanie spójniej. Chociaż przy ostatnich Niagarach (T5×20/T5×40) ktoś wpadł na pomysł wpakowania ILOM-a. Oczywiście to jeszcze inny ILOM niż ten chociażby w Thumperach, a jakże. Dobrze przynajmniej, że jest tryb “emulacji” ALOM-a.

No, ulżyło mi. A w ramach prezentu urodzinowego i chwalenia się jakiś czas temu sprawiłem sobie drugą część poprzedniego prezentu, czyli “Solaris Internals”. Od razu lepiej. ;)

UPDATE:
Narzekałem wyżej na X4150? To ponarzekam do końca. Zrobiłem upgrade firmware’u do najnowszej wersji. Wzięli mnie z zaskoczenia, wewnętrzna konsola szeregowa nagle zrobiła się ttyb/9600. Ale jakby mało było niespodzianek:

unknown console login: Input Char: 72
rInput Char: 6F
oInput Char: 6F
oInput Char: 74
tInput Char: D

Password:

Komuś przy wypuszczaniu BIOS-u chyba zapomniało się jakiś debug wyłączyć…

UPDATE2:
Na chłodno przejrzałem posta jeszcze raz i nie żałuję niczego, co tu napisałem. Mało tego, poprawiłem i dopisałem jeszcze parę rzeczy. A jak już narzekać, to na całego, a co!

3 Comments

  1. trasz wrote:

    Moze powinienes sobie jakis wrapper napisac, ktory sam z siebie mialby sensowny i spojny interfejs, i by sie z lomami w odpowiednim narzeczu dogadywal?

    Tuesday, April 15, 2008 at 1:15 pm | Permalink
  2. dosiu wrote:

    trasz: pewnie, że mogę. Na upartego wszystko mogę. Tylko czy to moja działka?
    Kupuję sprzęt jednego producenta, podobnej klasy, oczekuję spójności w zarządzaniu. A nie co model, to inny kwiatek…

    Wednesday, April 16, 2008 at 8:48 pm | Permalink
  3. Zgadzam sie z Toba w 100%. Zarzadzair tym wszystkim to maly zawrot glowy.

    Pominales jeszcze SP w wiekszych serwerach Suna :)

    Ale to i tak nie koniec, bo w serwerowni masz jeszcze inncyh producentow – i tam jest jeszcze mniej lub bardziej inaczej, interfejs tez zalezy od modelu, itp.

    Sunday, April 20, 2008 at 10:28 am | Permalink

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *
*
*

Captcha
Enter the letters you see above.